poniedziałek, 28 marca 2011

Elhiem Figures - druga drużyna / Elhiem Figures - 2nd squad


Druga drużyna figurek Waffen SS wyprodukowanych przez Elhiem Figures jest gotowa do pasjonujących gier bitewnych w Normandii. Brak jednego LKM-a i nadwyżka radiooperatorów zmusiła do zrobienia niewielkiej konwersji. Podobnie jak ostatnio moje Szkopy mają kangurki M42 typu II-go. Lecz tym razem na kamuflaż wybrałem wzór Plane Tree Number 1 (jesienny). Zostało mi już tylko 7 figurek do pomalowania, aby skończyć pluton. Powinienem także rozejrzeć się za Hanomagami dla nich. Prawdopodobnie zapakuję moich ludzików do kioskowców Amercomu, oczywiście po ich uprzednim przerobieniu i przemalowaniu.

Second squad of Elhiem Figures Waffen SS is finished and ready for wargaming in Normandy. Lack of one LMG and excess of radio operators forced me to make a simple conversion. As last time my Jerrys have M42 Type II smocks. But this time for camo I chose Plane Tree Number 1 Pattern (fall). Only 7 figures left to complete the whole platoon. I should look at the Hanomags for them. Probably I will use Amercom die-cast models for converting and re-painting.

poniedziałek, 21 marca 2011

Elhiem Figures - Waffen SS


Wracamy do Normandii - skończyłem kolejną drużynę Waffen SS. Tym razem wziąłem na tapetę laleczki Elhiem Figures, ubrane w kangurki M42 typ II i pomalowałem je w kamuflażu Plane Tree Pattern number 6 (wiosenny). W sumie kupiłem 27 figurek, tyle, ile potrzeba, aby złożyć HQ, dwie drużyny, snajpera i obserwatora.

A tutaj moje pierwsze wrażenia po pomalowaniu esesmanów Elhiema:

Zalety:
- bardzo duża dokładność historyczna
- twardy metal
- unikalne figurki kolekcjonerskie
- bardzo ciekawe i niesztampowe pozy i ekwipunek

Wady:
- stosunkowo wysoka cena w porównaniu z plastikami
- niektóre figury mają skopane proporcje (częste zjawisko w rzeźbie figurek dedykowanych do gier bitewnych)

Generalnie jestem zadowolony z zakupu. Jestem pewien, że zamówię kolejną paczuszkę przy lada okazji. Teraz zaczynam malować drugą drużynę.

Back to Normandy - another Waffen SS squad is already done. This time I was using Elhiem Figures and I was painting Plane Tree Pattern number 6 (spring) camo on their M42 type II smocks. On the whole I bought the set of 27 figures sufficient to make HQ, two squads, a sniper and an observer.

Here you have my impressions of Elhiem's Waffen SS minis:

Advantages:
- high level of historical accuracy
- heavy metal
- rare collector's figures
- very interesting and uncommon poses and equipment

Disadvantages:
- relatively high price compared to plastics
- some minis have low level of anatomical proportions (common problem with wargaming miniatures sculpture)

In general I'm very satisfied with my purchase. I'm sure I will order another set at the first opportunity. Now I'm starting to paint another squad.


czwartek, 17 marca 2011

Karpatczycy sprawdzają pole walki / Carpathians inspect the battlefield


Dziś podłubaliśmy nieco przy kolejnych elementach nastawnych terenu. W czasie przerwy w pracach kilku moich Karpatczyków dokonało inspekcji przyszłego pola bitwy. Są głęboko przekonani, że zmagania u podnóża góry będą zaciekłe i krwawe. Wkrótce się okaże.

Today we were making another modular elemets of terrain. During the break at work some my Carpathians inspected the future battlefield. They are deeply convinced that battle at the foot of a mountain will be very fierce and bloody. Soon that remains to be seen.

wtorek, 15 marca 2011

Dowódcy niższego szczebla / The sub-commanders


Skończyłem kolejne dwa elementy do mojej siedemnastowiecznej armii Rzeczpospolitej. Tym razem przygotowałem grupy dowodzenia. Pierwszy z dowódców to oficer kawalerii, zaś drugi to pułkownik rot pieszych. Modele te są kompatybilne z następującymi systemami: Field of Glory (Field lub Troop Commmander), DBR (Sub-commanders) oraz Ogniem i Mieczem (Namiestnik lub Pułkownik).

Figurki i sztandary są firmy Wargamer - polskiego producenta figurek w skali 15 mm. Rzeźba jest doskonała, bardzo szczegółowa i zrobiona ze znakomitą wiernością historyczną. Trochę mi się zeszło z malowaniem, ale efekt jest wielce dla mnie zadowalający. Mam nadzieję, że dla Was także :)

A poniżej możecie zobaczyć fragment mojego ukochanego "Potopu". W tym krótkim obrazie pięknie widać polsko-litewskich dowódców na czele wojsk konfederatów maszerujących przeciwko Januszowi Radziwiłłowi i szwedzkim intruzom podczas "Potopu Szwedzkiego". Już jako dziecko oglądałem ten film z zapartym tchem i z wypiekami na twarzy. Rzućcie okiem!

Another two elements of my 17th century Polish-Lithuanian Commonwealth army are finished. This time I was preparing the command groups. The first one it's cavalry commander, second one it's infantry colonel. The models are compatible with following systems: Field of Glory (Field or Troop Commander elements), DBR (Sub-commander elements) or By Fire and Sword (Namiestnik or Pulkovnik elements).

The miniatures and banners were made by Wargamer - Polish 15 mm miniature manufacturer. Wargamer's figures are excellent sculpted with many small details and with historical accuracy. It took me some time to paint these models, but it gave me a lot of satisfaction. I hope you like these :)

Below you can see one of my favorite fragment of "The Deluge" movie. Here you can see Polish-Lithuanian commanders ahead of the confederate forces marching against Janus Radziwill and Swedish intruders during the "Deluge" campaigns. When I was a child I was watching this movie at one sitting with burning cheeks. Enjoy!


piątek, 11 marca 2011

Green is better!


Garść wiadomości o Projekcie Monte Cassino! Wczoraj wykonaliśmy nieco terenowych elementów nastawnych. Dzisiaj chłopaki sieją trawę i zielone posypki. Życie wstępuje w górę. Niestety dziś nie mogę z nimi działać, ale jesteśmy w kontakcie telepatycznym :)

Bartek (bnk) podesłał mi tego MMS-a. Moim skromnym zdaniem góra wygląda wspaniale po dodaniu zieleni :)

Another news from Monte Cassino Project! Yesterday we made some modular elements of terrain. Today boys are working with grass and green flock. The mountain is gaining some life. Unfortunately today I can't work with them, but we are in telepathic contact :)

Bartek (bnk) sent me this photo via MMS. IMHO the mountain looks great with the green belt :)

niedziela, 6 marca 2011

Petyhorcy / Petyhortsy


Petyhorcy to średniozbrojna jazda litewska, czasem zwana lekką husarią, będąca odpowiednikiem koronnej jazdy pancernej. W XVII wieku oprócz szabel uzbrojona najczęściej w rohatyny długości 2,5 metra, a także w strzelby lub łuki. Opancerzona w kolczugę, misiurkę, karwasze i czasem posiadająca kałkany.

Wykorzystałem doskonałe 15-to milimetrowe figurki z zestawu "POL-3 Pancerni z rohatynami" firmy Wargamer. A ponieważ staram się mieć jednostki w miarę możliwości uniwersalne dla gier bitewnych prowadzonych w całym XVII wieku, stąd pancerna jazda z rohatynami będzie najbardziej elastyczna - moim zdaniem - gdy stanie pod litewską chorągwią. Dzięki temu mam zacny oddział kompatybilny z systemami DBR, Field of Glory oraz Ogniem i Mieczem.

Więcej o Petyhorcach dowiecie z doskonałych wpisów na blogu Kadrinaziego:
Lekki husarz albo petyhorec
Petyhorcy - uzupełnienie



Petyhortsy it's a 16-17th century medium Lithuanian cavalry also known as 'light hussars' they are an equivalent of Polish Pancerni. In 17th century they were armed with sabres, cavalry spears called rohatyna (2,5 metres long), rifles or sometimes bows. They worn chain hauberks with helmet called misiurka, bracelets and sometimes Kalkan shields.

I was using the excellent 15 mm miniatures from Wargamer's set "POL-3 Pancerni cavalry with rohatyna spears". Because I want to have the most universal units for 17th century wargaming I decided to make my Pancerni unit as Lithuanian cavalry. This manner I have a fine unit compatible with the following systems: DBR, Field of Glory and By Fire and Sword.


czwartek, 3 marca 2011

Koniec jest całkiem bliski / The end is quite near


Kolejny etap Projektu Monte Cassino został zamknięty. Tym razem pomalowaliśmy naszą górę washami i zrobiliśmy nieco rozjaśnień suchym pędzlem. W międzyczasie Stemir wmurował kamień węgielny pod model klasztoru. Małymi krokami zbliżamy się do ostatnich faz naszych prac.

Another stage of Monte Cassino Project is closed. This time we painted our mountain with washes and we used some drybrush to make some highlights. Meanwhile Stemir built in the foundation-stone of monastery model. With small steps we are coming to the final stage of the work.



piątek, 25 lutego 2011

Łucznicy / The bowmen


Inne nacje - w większości - wykonywały swoje łuki z preparowanego rogu lub innych elastycznych materiałów. Polanie zostali obdarzeni przez naturę doskonałymi naturalnymi surowcami - drzewami. Cis (Taxus baccata) i jałowiec (Juniperus communis) są świetnym materiałem do wyrobu nośnych i celnych łuków. Ponieważ te rośliny były w polskich lasach i borach pospolitymi, nie dziwi więc, że wielu wojów Polan było łucznikami. I to bardzo skutecznymi, szczególnie w połączeniu z partyzancką taktyką, prowadzoną w puszczach gęsto porastających pogranicza.

Figurki są w skali 1:72 produkcji Emhara i Zvezdy (z niewielkimi konwersjami), przygotowałem je na potrzeby naszej mini-kampanii do systemu Age of Blood.

Other nations in general made their bows from prepared horns or another flexible materials. Poles were granted by nature with excellent natural resources - the trees. A Yew (Taxus baccata) and a Juniper (Juniperus communis) are perfect materials for making the mighty and accurate bows. Because these plants were common in Polish woodlands and forests it's no suprise that a lot of Poles were the bowmen. Very effective and deadly warriors in synergy with guerilla tactics conducted deep in the virgin forest on borderlands.

The minis are 1/72 Emhar and Zvezda (with minor conversions) prepared for our Age of Blood mini-campaign.


niedziela, 20 lutego 2011

Przebicie się w Normandii / Breaking through in Normandy


Dziś spędziłem niedzielne popołudnie z moimi koleżkami: Bartkiem (bnk), Kubą (q.b) i Łukaszem (Wookush). Rozegraliśmy ciekawy scenariusz. Oddziały amerykańskie (dowodzone przez q.b.-ę i bnk) otoczyły miasto. Niedobitki Wehrmachtu i Waffen-SS (dowodzone przez Wookush-a i przeze mnie) podjęły próbę przebicia się przez linie nieprzyjaciela. Jednak bohaterska obrona oddziału Rangerów zamknęła nam jedyną drogę w labiryncie boccage. Krzyki palonych żywcem przez bezlitosną obsługę miotaczy płomieni oraz rozbicie naszych elitarnych jednostek Waffen-SS przeraziło resztę oddziałów i spowodowało, że poddały się Amerykanom. Rzućcie okiem na zdjęcia z tej ekscytującej gry!

Today I spent my sunday afternoon with my friends: Bartek (bnk), Kuba (q.b) and Lucas (Wookush). We played an interesting wargame scenario. The American troops (commanded by q.b. and bnk) encircled the city. Remnants of Wehrmacht and Waffen-SS troops (commanded by Wookush and me) were making an attempt to break through the enemy lines. However heroic defence of the Rangers made the way in boccage labirynth impassable. Screams of the burned alive by merciless flamethrower team and shatter of our elite Waffen-SS units terrified the rest of our troops and they surrendered to Americans. Take a look to the pictures of this exciting wargame!










sobota, 19 lutego 2011

Tarczownicy / The shield-bearers


W X-tym wieku - oprócz toporów - wojownicy piastowscy używali włóczni. Zbroja w owych czasach była rzadkością, więc ich najbardziej popularnym elementem ochronnym była okrągła drewniana tarcza z umbem. Dlatego w historiografii wojowników tych nazwano tarczownikami. Nie miało znaczenia jakiej używali broni. Kwintesencją tarczownika była jego tarcza.

Ostatnim razem pomalowałem czterech tarczowników z toporami i jednego z normańskim mieczem. Tym razem moi weterani mają włócznie. Jedna tarcza ma namalowany symbol solarny, co ma pogańską przyczynę. Choć szlachta nawróciła się na chrześcijaństwo, wielu pomniejszych włodarzy i zwykłych wojów nadal byli w duchu poganami, pełnymi szacunku dla swoich pradawnych słowiańskich tradycji.

A na zakończenie chcę Wam zaprezentować fragment doskonałego komiksu Grzegorza Rosińskiego, gdzie możecie zobaczyć scenę ataku Wikingów na słowiańską osadę. Jako dziecko czytałem ten komiks z wypiekami na twarzy. I do dziś nadal tak jest :)

Apart from the axes - Polish warriors in Xth century were using the spears. The body armour was rare, so their most common protection was oval wooden shield with umbo. In historiography these warriors are known as shield-bearers. It doesn't matter what weapon they were using. It's essential that shield-bearers were using the shields.

Last time I painted four shield-bearers with axes and one with Norman sword. This time my veterans have the spears. One shield has painted a solar symbol thus has the pagan origin. Although noblemen were mostly christians, lots of minor nobles and common warriors had still pagan souls and the respect for their ancestral Slavic traditions.

At the end I want to show you excerpts of excellent Grzegorz Rosinski's comic where you can see the attack of Viking riders against the Slavic hamlet. When I was a child I was reading this book with burning cheeks. Just like today :)