Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gorkamorka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gorkamorka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 25 września 2008

Drugi łowca czołgów


Drugi Pancerwał jest gotowy. Co prawda zagruntowałem kolejnych chłopaków, ale czas maznąć coś w skali 15 mm, aby nie wyjść z wprawy :) Teraz na warsztat idzie druga drużyna SS-manów do Flames of War...

poniedziałek, 22 września 2008

Boyz had arrived!


Dziś listonosz przyniósł paczuszkę, akurat była u mnie teściowa i pewnie pomyślała, że muszę bardzo kochać swojego synka, skoro kupuję mu takie fajne laleczki :) Nie wyprowadzałem kobiety z błędu :)

Figurki są naprawdę świetnie wykonane jak na plastiki z zestawu startowego. Wykonane są z doskonałego tworzywa, które jest na tyle miękkie, aby się dobrze obrabiało i nie było kruche, zaś na tyle twardego, żeby nie odpryskiwała farba. Jakość odlewów jest najwyższa. Po siermiężnym i kruchym plastiku, oraz topornych odlewach z zestawu "Battle of Skull Pass" do Warhammera Fantasy, jestem bardzo mile zaskoczony!

Kupiłem, jak wspominałem wcześniej na blogu, tylko Orki. Za sto złotych (wliczając w to koszty przesyłki) wszedłem w posiadanie następujących modeli:

- Warboss
- 5x Nobz
- 20x Boyz
- 3x Deff Koptas

Zorientowanym w temacie nie muszę nadmieniać, że cena tego zestawu jest porównywalna z ceną jednego koptera wykonanego w metalu.

Zaraz zabieram się do roboty. Zastanawiam się, czy nie zacząć grać w Warhammera 40.000. Początek bandy już mam. Czyli zdaje się, że połknąłem haczyk, który na mnie zarzucił Games Worshop :)

Tak czy siak, do Gorkimorki mam już obsadę, teraz czas zająć się zdobywaniem pojazdów!

czwartek, 18 września 2008

No to jadziem!


Jakiś czas temu wyszedł starter do piątej edycji Warhammera 40000. Wszystkich zainteresowanych ogarnęło zrozumiałe podniecenie ze względu na zawartość. Szczególnym zainteresowaniem cieszy się Space Marine Dreadnought. Krótko mówiąc opłaca się kupić starter. Wszyscy zainteresowani kupują zestawy, po czym zielonoskóra część wędruje na Allegro, gdzie za niewielkie pieniądze można kupić figurki plastikowych Orków z tego startera. Co jednak mają takie typki jak ja, których zupełnie nie interesuje walka Kosmicznych Marines z Renegatami i kultystami Chaosu?

Takie typki jak ja mogą zaopatrzyć się za bezcen w wyprzedawane Orki i rozpocząć niezłą jazdę w starą grę firmy Games Workshop o wpadającym w ucho tytule Gorkamorka! Figurki bierzemy z "Inwazji na Czarną Grań", pojazdy kupujemy w najbliższym sklepie z zabawkami lub supermarkecie - na półkach wala się pełno chińskich tanich i brzydkich samochodzików - a o takie nam właśnie chodzi, no i przydałyby się jeszcze zasady :)

I tu niespodzianka! Możemy je zassać za darmo z internetu. Zostały zebrane one w dwóch podręcznikach. Pierwszy to "Da Roolz" czyli zasady i mechanika gry. Drugi zaś to "Da Uvver Book", książka w której znajdziemy metody tworzenia gangu i całą związaną grą otoczkę, czyli potocznie zwany "fluff".


Aby ściągnąć "Da Roolz" - kliknij tutaj.
Aby ściągnąć "Da Uvver Book" - kliknij tutaj.


Nie będę w tym miejscu się rozpisywał czym jest Gorkamorka. Zarówno miłośnicy Orków, jak i klienci Games Workshop mają zielone (hehe) pojęcie co to za system. W pigułce mogę powiedzieć tyle, że jest to system typu Skirmish, mechanika jest nieco podobna do Mordheimu. Rzecz się dzieje w klimatach filmu Mad Max 2, czyli hordy dzikich punków na motorach i pojazdach budowanych ze złomu, tyle, że wszyscy mają nieco niezdrowy kolor skóry i większą broń. Wszystkie pojazdy pędzą z dużą prędkością, wiele się dzieje i zabawa jest przednia, a przy tym kupa śmiechu.

Pozwoliłem sobie zamówić na Allegro Orków, aby jeszcze raz przeżyć tę wspaniałą przygodę, aby skrócić czas oczekiwania - popaćkałem farbami metalowego Orka, który oczywiście zasili mój gang. Oto foto:


Figurka metalowa firmy Citadel Miniatures, skala 28 mm, rok produkcji 2005 (?), malowanie wrzesień 2008.
Podstawka kompatybilna z systemem Warhammer 40.000 oraz Gorkamorka.
Tankbusta z klanu Evil Sunz, gang Morka.