niedziela, 5 października 2008

Sobotnie paćkanie


Niedużo w ten weekend popaćkałem, a to za sprawą mojego szwagra, który mnie odwiedził z siateczką w której radośnie pobrzękiwały browary. Dziś mam w planach wypad z na starówkę, no i wieczorem muszę dla Akhada wysmażyć artykuł do Maya Network News. Mimo to drugi element czerni kozackiej udało mi się skończyć :)

2 komentarze:

I... pisze...

Nad wejściem w kolejne systemy to właśnie myślę o Ogniem i Mieczem - tylko jeszcze nie wiem w którą armię. No i nad Warzone 10mm który prezentuje Pietia. A co do Animy to kolekcjonersko. Kurcze sam muszę się w końcu zabrać za moje GHQ IDF, za kolejne figsy do Ariadny... Dużo tego pozaczynanego...

rrober pisze...

Fajnie mieć takiego szwagra :)