piątek, 28 maja 2010

Na krzywy ryj / Through the back door


Lubię swoje osiedle mieszkaniowe. Dziś na warszawskim Bemowie grał legendarny, heavy metalowy zespół - AC/DC. Dokładnie w pobliżu mojego domu, więc oszczędziłem sto siedemdziesiąt złotych na bilecie. Teraz czekam na Metallikę i Slayera. Pojawią się w moim sąsiedztwie w czerwcu :)


I like my residential area. AC/DC - the legendary heavy metal band played the concert in Warsaw at Bemowo airport's runway today. Exactly close to my house that great show was organized, so I save my 50$ and I saw the band for free. Now I'm waiting for Metallica and Slayer. They will arrive to my neighbourhood in June :)

9 komentarzy:

Here and now pisze...

Ha! To rezerwuję sobie u ciebie miejscówkę na balkonie :D.
Zwłaszcza na Slayer!

Skavenblight pisze...

Właśnie zastanawiałam się, jak mieszkańcy Bemowa przeżyli wczorajszy wieczór - darmowy koncert to niegłupia sprawa ;) Nagłośnienie rzeczywiście było świetne - u nas na Żoliborzu też było słychać, i to jak! Aż słoiki w kuchni wibrowały.

Christof pisze...

Na Muranowie też było słychać :)

q.b. pisze...

Białołęka potwierdza - myślałem że to mój ojciec włączył Antyradio :D

Yori pisze...

Już wiem jak poprawić wizję. Postanowiłem nabyć lornetkę i składaną drabinę, aby móc podziwiać kapele z większej wysokości :)

brodaty_brutal pisze...

Po ile bilety na Twój balkon?? ;);)

Yori pisze...

Dogadamy się ;P

czaki pisze...

Zazdroszczę, zwłaszcza Metallici. Tym bardziej, że z roku na rok bilety na koncerty są coraz droższe i spokojnie minimum dwie armie do DBA można złożyć za tę kasę ;)

Marcin Koszuta pisze...

Tfu, ważne, że będzie Megadeth, jak nie sprawi Ci to problemu daj fotki z ich występu ;)
Swoją drogą ciekawe jak będzie wyglądać setlista.