Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pulp/horror. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pulp/horror. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 18 września 2011

Nekromanta przywołuje Upiory / Necromancer summons Wraiths


Wymieniłem podstawki i lekko odświeżyłem mój stary odział Upiorów i Nekromanty w skali 1/72 z zestawu Caesara. Tak więc moja grupa nieumarłych powiększa się.

Ostatecznie podjąłem decyzję o tworzeniu mojej kolekcji figurek fantasy w oparciu o klimat pierwszej edycji Warhammera Fantasy Role Playing, zamiast settingu Forgotten Realms. Oldskulowe obrazki w podręczniku wbijają w ziemię i bardziej mnie kręcą niż miły "elmorowski" styl ilustracji do AD&D. Wolę także kupić za grosze i skonwertować ogólnodostępne figurki średniowieczne i renesansowe w skali 1:72, zamiast z trudem poszukiwać rzadkie i kosztowne miniaturki w skali 20 mm do Forgotten Realms.

No i ostatecznie wolę nabyć 40 figurek w "siedemdziesiątce dwójce", za niecałe trzy dychy, zamiast jednego lub nawet dwóch modeli Games Workshop-a za tę cenę, wykonanych z nędznego Finecast-u, czy nawet z plastiku lub metalu. A poza tym figurki w skali 1:72 są dla mnie w sam raz - nie za duże i nie za małe.

Tak więc klamka zapadła, w przyszłości zamiast czarnoskórego dwudziestomilimetrowego Drowa, ujrzycie bladolicego Mrocznego Elfa z Naggaroth w skali 1:72. Mam nadzieję, że zaakceptujecie te zmiany ;)

I've finished rebasing and little refreshing my old Caesar's 1/72 Wraiths with Necromancer unit. So my undead war host is growing.

Definitely I made the decission to create my fantasy collection in 1st Edition Warhammer Fantasy Role Playing style instead of the Forgotten Realms. Old school images Of WFRPG handbook are stunning and more attractive to me than nice Elmore's style of AD&D illustrations. I also prefer to collect and convert the inexpensive and available 1/72 medieval and renaissance sets to Warhammer setting rather than gain the rare and precious 20mm minis to Forgotten Realms.

And finally I prefer to buy 40 miniatures in 1/72 scale for 9$ rather than one or two more expensive Games Workshop miniature made in poor Finecast or even plastic or white metal. Besides the 1/72 miniatures are my favorite, they're just right - not too large and not too small for me.

The decision has been made - instead of ebony 20 mm Drow you will see in the future the pale-skinned Dark Elves of Naggaroth in 1/72 scale. I hope you will accept the changes ;)


sobota, 10 września 2011

Licz-kapłan i mumie / Liche Priest and the mummies


Wciąż zbieram i maluję kolejne figurki fantasy w skali 1:72. Tym razem przygotowałem Licz-kapłana z grupą mumii. Figurki to miks skonwertowanych miniatur Elhiema wraz z laleczkami do gry planszowej "Age of Mythology". Wielkie podziękowania dla Marcina Mizielińskiego (Kaktusa) za udostępnienie modeli z tej gry, znajdujących się drugim rzędzie. Figurki dla Ciebie Kaktusie już czekają pomalowane, masz też u mnie browara :)

W międzyczasie przygotowałem pierwsze próbne elementy do przyszłego lochu, który buduję dla moich poszukiwaczy przygód i potworów. Wkrótce zamierzam ruszyć z pierwszą wyprawą do podziemi.


I'm continuing to collect and paint another fantasy miniatures in 1/72 scale. This time I prepared the Liche Priest with pack of mummies. The models are mix of converted Elhiem's minis with the figures from "Age of Mythology" board game. Many thanks for Marcin Mizielinski (Kaktus) for sharing miniatures from this set (second rank).

Meanwhile I made the first trial elements of dungeon which I'm modeling for my heroes and monsters. Soon I will play the first underground quest.


poniedziałek, 5 września 2011

Szkieletowi wojownicy / Skeletal warriors


Nadciągają martwiaki! Pierwszy oddział wrogów moich poszukiwaczy przygód stoi pomalowany i gotowy do bitki. Są to szkieletowi wojownicy z zestawu Caesar Miniatures - jedne z najładniejszych figurek z linii fantastycznej tego producenta.

Mogę ich użyć nie tylko w scenariuszach Fantasy, ale także we wszystkich grach w konwencji Pulp/Horror osadzonych w dowolnym czasie i miejscu. Tak więc są to doskonałe modele do gier typu Gothic Horror, Pulp w epoce wiktoriańskiej, Sword & Sorcery, High Fantasy, a nawet gier w konwencji Weird War II i Post-apo. No i oczywiście także w świecie Warhammera w skali 1:72.

Podobnie jak poszukiwacze przygód - figurki zostały umieszczone na uniwersalnej podstawce, całkowicie pozbawionej trawki. Dzięki temu będą mogły bez problemu funkcjonować w podziemiach, w starym zamczysku, na pustyni, pustkowiach lub po prostu na zwykłym stole bitewnym. Tym samym wszedłem w posiadanie oddziału uniwersalnych, choć nieco nietypowych żołnierzy :)

Undead forces ahead! The first unit of my Adventurers' enemies is painted and ready to fight. These are the skeletal warriors made by Caesar Miniatures - one of the most nice models of their Fantasy line.

I can play with these minis not only in Fantasy scenarios, but I can use them in every Pulp/Horror games placed in all times and places I can imagine. These are fantastic figures for Gothic Horror, Victorian Era Pulp, Sword & Sorcery, High Fantasy or even Weird War II and Post-apo wargames. And of course in world of Warhammer in 1/72 scale.

Just like Fantasy Adventurers, the skeletons are based on universal base without static grass. They may be useful in all places - in dungeon, old castle, desert, wastelands or basic wargame scenery. This way I prepared the very universal, but a little untypical soldiers :)


poniedziałek, 15 sierpnia 2011

Meltdown i jej czarna milicja / Meltdown and her black militia


Oto kolejny oddział czarnej milicji, który ostatnio pomalowałem. Teraz muszę trochę odpocząć od klimatów afrykańskich i pomalować coś innego. Wkrótce zobaczycie coś zupełnie nowego, ale nadal w skali 1:72.

Jak zwykle mój oddział jest dowodzony przez najemnika z A.I.M. - firmy z serii gier Jagged Alliance. Tym razem jest to Norma "Meltdown" Jessop, jedna z moich ulubionych najemniczek w JA2.

Nie zaczynaj z panną Meltdown. Na zdjęciu w aktach może się uśmiechać, ale z pewnością jest to uśmiech zwodniczy. Ten najemnik to legenda; pewien wróg zmarł ze strachu u jej stóp, zanim Meltdown zdążyła unieść swoją broń. Na jej gust - broń czym większa, tym lepsza. Meltdown ma tendencję do zabijania na każdym kroku. Jessop potrafi sprawnie posługiwać się obiema rękami. Jest agresywną rasistką i feministką, zresztą w ogóle nienawidzi całej ludzkości. Spytacie co robi w Afryce? Przyjechała tu by zabijać czarnych mężczyzn, a największą frajdę sprawia jej patrzenie, jak wyrzynają się nawzajem. Swoich ludzi trzyma krótko i toleruje ich tak długo, dopóki wypełniają jej rozkazy. Niesubordynację karze w jeden sposób - kulą w łeb.

Another black militia squad I made last time. Now I have to take a rest from Africa and to paint something diffrent. Soon you will see something new, but still in 1/72 scale.

As always my team is commanded by Jagged Alliance's A.I.M. mercenary. This time it's Norma "Meltdown" Jessop, one of my favorite merc in JA2.

Don't mess with Meltdown. She may be smiling in her file photo, but that smile is certainly deceptive. This mercenary is legendary; an enemy once died at her feet from fear before Meltdown had even raised her weapon. As for her taste in weapons, the bigger, the better. In fact, Meltdown has a tendency for overkill in virtually every aspect of her life. Jessop is remarkably ambidextrous; she can easily fire two weapons simultaneously. She's aggresive rascist and feminist, in general she has an all-around hate for all humanity. If you ask why she has arrived to Africa I answer - to kill the black man and to see they killing each other. She demands absolutely loyalty from her man and tolerates them until they listen her commands. Insubordination is punished in one way - bullet in a head.


niedziela, 24 lipca 2011

Gus Tarballs i gwardziści / Gus Tarballs and the guards


Przygotowałem kolejny już oddział mojej armii plemienia Tanga i jak zwykle dla plemiennych regularnych oddziałów użyłem figurek Italeri z zestawu "Vietnamese Army/Vietcong". Tym razem usunąłem kapelusze i hełmy, następnie zastąpiłem je beretami własnej roboty, ulepionymi z Green Stuff-u. Ci kolesie będą oddziałem gwardzistów dowodzonym jak poprzednio przez najemnego instruktora (typa w środku w kamuflażu typu Tiger Stripe). A oto fluff dla nich:

Gwardziści Olidadebe są rekrutowani wyłącznie pośród członków jego klanu. Są mu absolutnie wierni, gdyż złożyli starożytną przysięgę krwi. W zamian są nagradzani wyższą płacą, lepszym żarciem i najpiękniejszymi kobietami. Noszą berety w kolorze krwi - takim samym jak Olisadebe, których barwa ma przypominać im ich świętą przysięgę. Z przyjemnością pragnę także zakomunikować, że legendarny Gus Tarballs zasilił szeregi najemników Olisadebe. Po jego błyskotliwym sukcesie na Metavirze w kampanii przeciwko korporacji DFK i ciężkiej pracy dla A.I.M. podczas kampanii w Arulco - Gus przeszedł w stan spoczynku. Teraz jednak wraca do gry. Mimo, że zgodził się zostać jedynie szkoleniowcem, jednak jego olbrzymie doświadczenie sprawi, że krewni Olisadebe staną się najlepiej wyszkoloną regularną jednostką w armii plemienia Tanga.

A na samym końcu wpisu zamieszczam "rodzinną" fotografię poprzednio pomalowanych figurek plemienia Tanga. Ta armia wciąż się rozwija!

Another unit for my Tanga tribe army is already done. As always for Tanga regulars I used Italeri's "Vietnamese Army/Vietcong" set. This time the hats and helmets were removed and changed by berets made by me with using of Green Stuff. These guys will be the guard unit as last time led by mercenary instructor (the man in the centre in Tiger Stripe camo). Here's some fluff fo them:

Olisadebe's guards are recruited only from his own clan. They are absolutely faithful, because they took the ancient blood oath of total loyalty. They are honoured by Olisedebe by higher pay, better food and by the most beatuful women. They wear the berets in blood red colour - in same colour as Olisadebe's one to remember their sacred oath. I'm pleased to annouce that the legendary Gus Tarballs is now a member of Olisadebe's ranks. After his brilliant success in Metavira campaign against DFK Corporation and hard mercenary work for A.I.M. in Arulco campaign - Gus have retired. Now he is back in bussiness. Although he agreed to be only the instructor, but he has enough experience to train the Olisadebe's clansmen to best regular soldiers in Tanga tribe.

At the end of the post - take a look at the previous figures made for Tanga tribe. That army still growing!


środa, 13 lipca 2011

Raider i jego milicja / Raider and his militia


Skończyłem pierwszy oddział milicji plemienia Tanga. Podobnie jak ostatnim razem dowodzi nimi najemnik z A.I.M. To ten biały koleś z wąsami i karabinkiem snajperskim Dragunowa.

Porucznik Ron "Raider" Higgens był niegdyś dowódcą oddziału SWAT policji Los Angeles. Gdy zakochał się w pięknej snajperce sierż. Charlene Higgens, postanowili wspólnie utrzymywać swój związek w tajemnicy, aż do zeszłego roku, gdy zdecydowali się wziąć ślub. Ponieważ L.A.P.D. odmówiło im zezwolenia na wspólną pracę w oddziale, wstąpili więc do A.I.M. Raider jest zorganizowany, doświadczony i podejmuje trafne decyzje. To urodzony przywódca i instruktor. Oddział milicji, którym dowodzi wyszkolił na doskonałym poziomie.

The first unit of Tanga tribe militia is already done. As last time they are commanded by a mercenary from the A.I.M. That's the white man in the centre with moustaches and with Dragunov sniper rifle.

Lt. Ron "Raider" Higgens is a former commander of the Los Angeles SWAT team. When he fell in love with his ace sniper, Sgt. Charlene Higgens, they managed to keep their relationship a secret up until a year ago. When they decided to marry. The L.A.P.D. refused to allow them to continue working together, so they joined A.I.M. He's organized, experienced, and decisive. Raider is a natural leader and instructor, very much in command. He has taught their militiamen very well.


wtorek, 5 lipca 2011

Drużyna Steroida / Steroid's squad


Skończyłem pierwszy oddział armii pułkownika Olisadebe. Jego współplemieńcy otrzymali nowe mundury i sporą ilość poradzieckiej broni, jak AK-47, SKS, RPD czy RPG. Dostali także instruktora. Oficer ten to słynny Bobby "Steroid" Gontarski z A.I.M. (Associaton of International Mercenaries - Stowarzyszenie Międzynarodowych Najemników).

Jestem wiernym fanem serii gier komputerowych z cyklu "Jagged Alliance 2" i wpadłem na pomysł, aby przemycić kilku najemników z MERCa lub A.I.M. do mojej armii Olisadebe. Steroid to mój ulubiony pies wojny w "Jagged Alliance 2".

Ten były strażak z Warszawy jest niezwykle skuteczny podczas nocnych operacji, zaś jego wiedza o elektronice jest na całkiem niezłym poziomie. Jak widać jest także niezłym szkoleniowcem. Jego brutalna siła i umiejętność zastraszania sprawia, że jego drużyna jest nieco skuteczniejsza niż inne w armii Olisadebe. Sądzę, że w "Ambush Alley: Force on Force" jego żołnierze powinni rzucać testy morale dychą, gdy są dowodzeni przez Steroida.

Ponieważ Steroid po kampanii w Arulco czuje się weteranem - nosi nieco militariów: spodnie M65 Woodland, Flak Vest oraz czerwony beret - dokładnie taki jak polscy spadochroniarze. Jego karabin maszynowy został zmodyfikowany dzięki jego znajomości mechaniki. Acha, jak zwykle Steroid odmawia oddania moczu do analizy.


The first military unit of Olisadebe's army is finished. His tribesmen have received new uniforms and lots of post-Soviet weapons such AK-47, SKS, RPD and RPG. Also they have received the instructor. This officer is famous Bobby "Steroid" Gontarski from A.I.M. (Associaton of International Mercenaries).

I'm the loyal "Jagged Alliance 2" computer game series fan and I want to transfer some mercenaries from MERC and A.I.M to my Olisadebe's army. Steroid is one of my most beloved dog of war in "Jagged Alliance 2".

This ex-fireman from Warsaw is very effecive in night operations and his knowlegde of electronics has quite good level. As you can see - he is the talented officer. His brutal strength and intimidate skill makes his team more effecive than other Olisadebe's army units. I think their soldiers should have D10 morale in "Ambush Alley: Force on Force" if they will be commanded by Steroid.

Because Steroid after Arulco campaign feels like the true veteran - he wears some military clothing: M65 Woodland trousers, Flak Vest and the red beret - the same as Polish paratroopers. His machine gun is upgraded by himself thanks to his mechanical skills. And as always he still refuses to submit to urine testing.


piątek, 1 lipca 2011

Watażka i ochroniarze / Warlord and bodyguards


Moi kumple rozgrywają sporo współczesnych scenariuszy. Postanowiłem więc włączyć się do ich rozgrywek w "Ambush Alley - Force on Force". Potrzebuję zatem nieco współczesnych oddziałów. A ponieważ nie mam ochoty grać islamskimi, izraelskimi czy amerykańskimi siłami - wybrałem zatem rodowitych Afrykanów. Chcę przygotować prywatną armię afrykańskiego watażki z dużą ilością czarnoskórych milicjantów, kilkoma najemnikami i dzikimi zwiadowcami. A ponieważ lubię konwencję Pulp/Horror - przygotuję także kilku tajemniczych szamanów, kultystów Voo Doo i inne takie afrykańskie smaczki. Na razie pomalowałem kacyka wraz z ochroniarzami oraz przygotowałem dla nich fluff.

Pułkownik Olisadebe jest kacykiem plemienia Tanga. Ma zamiar podbić okoliczne plemiona i ustanowić Republikę Tangalandu. Ma dwie piękne i oddane ochroniarki - są to Tea i Vea. Są absolutnie lojalne względem Olisadebe, gotowe w każdej chwili oddać za niego życie. Ale najskuteczniejszym strażnikiem jest jego brat - Kali Zaklinacz. Jego dwa wyszkolone lwy są zabójcze dla wrogów Olisadebe. Jakiś czas temu bracia znaleźli bogate złoże złota w górach na terenie plemienia Tanga. Olisadebe ma więc wystarczające fundusze, aby uzbroić współplemieńców w nowoczesną broń oraz aby zaciągnąć najemników. Niestety bracia nie wiedzą jeszcze, że ich "złoty interes" został odkryty także przez satelity szpiegowskie C.I.A...

My friends are playing a lot of modern scenarios. I made a decission to join their "Ambush Alley - Force on Force" gameplays. So I need the modern units to play. Because I don't want to play with Islamic, Israelic nor American forces, so I chose the native Africans. I want to prepare African warlord's private army with a lot of black-skinned militiamen, some cotractors and wild tribesmen scouts. Because I like to play the Pulp/Horror scenarios - I will prepare some mysteroious shamans, Voo Doo cultists and other African tastes. Now I painted the warlord and his bodyguards and prepared some fluff for them.

Colonel Olisadebe is the Tanga tribe chieftain. He wants to conquer the neighbouring tribes and rise the Republic of Tangaland. He has two devouted maiden bodyguards - Tea and Vea. They are depply loyal to Olisadebe and ready to sacrifice their life for him. But the most effective guardian is his brother - Kali the beastmaster. His two trained lions are deadly for Olisadebe's enemies. Some time ago the brothers have found the gold deposits in the mountains laid in Tanga tribe area. Olisadebe has sufficient funds to equip the tribe with modern weapons and to hire some mercenaries. Unfortunately they don't know yet that C.I.A. has revealed their " gold interest" via satelite...


sobota, 4 czerwca 2011

Pośród piasków pustyni / Among the desert sands


Wczoraj mieliśmy spotkanie w "Strategu". Opracowaliśmy plany na następnego Grenadiera, czyli na najbliższy rok działalności naszej ekipy. Motywem przewodnim będzie pustynia. Chcemy przygotować kilka scenariuszy rozgrywających się między palmami i piaskami. Jak zwykle przygotujemy przynajmniej dwa stoły. Pierwszy będzie w klimatach afrykańskich podczas Drugiej Wojny Światowej. Tym razem chcemy rozegrać kilka szybkich potyczek lub małych bitew z udziałem oddziałów specjalnych jak LRDG czy Branderburczycy. Drugi stół będzie poświęcony potyczkom w Iraku podczas kampanii w 2003 roku. Musimy przygotować sporo pustynnych terenów. Ponadto chcemy opracować w "Strategu" projekty poboczne - takie swoiste wentyle bezpieczeństwa dla naszej psychiki :) Pierwszy projekt to " Wojny Diadochów i Wojny Syryjskie" - starożytne kampanie rozgrywające się pośród piasków Egiptu i Syrii. Drugim tematem pobocznym będzie mini kampania w klimatach Pulp/Horror w czasie Drugiej Wojny Światowej, w której oddziały LRDG lub DAK zetkną się z tajemniczymi kultami lub starożytnymi potwornościami z zapomnianych grobowców. Zapowiada się gorący rok :) Najpierw muszę jednak skończyć moją bandę Burgundów!

Koniecznie odwiedźcie bloga naszej ekipy traktujący o naszych projektach. Kliknij tu, aby wejść!

Yesterday we had the meeting in "Strateg". We made some plans for next "Grenadier" i.e. for the nearest year. The leitmotif will be a desert. We are planning to prepare a lot of sceanarios among the palm trees and the sands. As always we will make at least two gaming tables. First one will be the African setting for World War II. This time we want to play some fast skirmish actions or small battles of special forces such like LRDG patrols or Branderburgers' battlegroups. The second setting will be dedicated for scenarios played in Iraq during the 2003 campaign. We must prepare some desert terrains. Also we want to prepare in "Strateg" the secondary projects - the safety valves for our mental health :) The first project is "The Diadoch and Syrian Wars" - the ancient campaign between the sands of Egypt and Syria. The second one will be a Weird War/Pulp/Horror mini-campaign played between LRDG or DAK units and Egyptian mysterious cultists and ancient horrors from the forgotten tombs. It promises to be a warm year :) But first I must to finish my Burgundian warband!

Please visit the blog of our team dedicated for our projects. Click here to enter!