wtorek, 1 stycznia 2013

Nowy ład / The new order


W związku z początkiem roku zaplanowałem sobie to i owo. Jednak po głębszym zastanowieniu, gdyż zawsze mam problem z realizacją postanowień noworocznych, podzieliłem rok 2013, a zarazem swoje plany na cztery części.

- Pierwszym celem będzie ukończenie mojej armii poźnych Achemenidów, aby była gotowa do Basic Impetusa oraz Field of Glory. Zakończenie przewiduję na koniec marca.
- Następnie chcę moich Persów przebudować na armię Eumenesa - azjatyckiego Diadocha. Sądzę, że powinienem zakończyć ten etap przed wyjazdem na wakacje.
- Ostatnim etapem będzie dalszy rozwój moich azjatyckich sił, poprzez dodanie seleukidzkich oddziałów. Tym samym stanę się posiadaczem ogromnej armii wczesnych Seleukidów.
- Czwarty kwartał pozostawiam na razie czysty. Pożyjemy-zobaczymy.

Mam nadzieję, że uda mi się zrealizować moje zadania. W tym miejscy pragnę Wam życzyć Szczęśliwego Nowego Roku! Wszystkiego najlepszego moi mili!

I have made some formal plans for painting figures at the beginning of the year. On careful consideration, because I have problems with fulfilling the New Year's obligations, I divided the 2013 year and my plans into quarters.

- First task is to finish my Basic Impetus / Field of Glory Late Achaemenid Persian army. The deadline is in the end of march.
- Next I want to expand my Persians and convert them into army of Eumenes - Asiatic Diadoch. I think I should finish this stage before summer holidays.
- The last step of Asiatic army's development is adding new Seleucid units and transform my forces into huge Early Seleucid army.
- Last quarter of the year is blank for my plans. Wait and see.

I hope I'm gonna achieve all my goals. Now I want to wish you all Happy New Year my friends! All the best!

13 komentarzy:

Inkub pisze...

Wszystkiego dobrego w nowym roku:)
Pilnie bede sledzil Twoje postepy:)

Fenris pisze...

Myślę że nie tylko Ty Inkubie będziesz śledził :))

Fenris pisze...

Jestem zdecydowanym fanek i też czekam na każdy wpis ;]

AWu pisze...

Eumenes z Kardii to mój ulubiony wczesny Diadoch, ale jednak większość jego armii stanowili Grecy.
jestem ciekaw co z tym zrobisz.

Telamon pisze...

Myślę iż błyskawicznie przejdzie z punktu II do III i zacznie budować oddziały grecko-macedońskie aby mieć dodatek do wojski wschodnich Peukestasa. :P

Yori pisze...

Dokładnie tak jak pisze Telamon. Po zamknięciu I-go etapu (perskiego), zacznę budować formacje, złożone nie tylko z elementu macedońskiego, ale także "tubylczego" (pantodapoi, xystophoroi). Element grecki ujawni się głównie w falangitach najemnych oraz najemnej jeździe helleńskiej.

Natomiast dwie zagwozdki, z którymi się borykam, a muszę je rozwiązać przed wejściem do II-go etapu to:

1. Jaki był kolor hełmów i nagolenników Srebrnych Tarcz? Czy były posrebrzane, czy raczej posrebrzane mieli jedynie tarcze?

2. Z czego zrobić sarissy? Bo korzystanie z drucików Northstara jest wielce kosztowne. Zaś piki Wargamera pojawiają się i znikają w sprzedaży niczym Murzyn na przejściu dla pieszych. Jakieś pomysły?

Telamon pisze...

1. O posrebrzanych hełmach i nagolennikach nic nie wiemy, jednakże założyłbym z góry iż nie. W końcu nazwa Argyraspides odnosi się do tarcz. To samo się tyczy Leukaspides, Chalkaspides, Chrysaspides. Możemy wszakże przyjąć iż pewien odsetek stanowiły pancerze z żelaza, drogiego materiału do takich celów, kojarzonego raczej z oficerami. W sumie i tak obecne figurki Xystona są nazbyt niedoskonałe, aby zrobić to wszystko jak należy i póki tego nie poprawią (są zapowiedziani np. Antygonidzi i Lagidzi) to albo GS albo godzenie się na uproszczenia... ale to tak na uboczu.
2. Old Glory do swych zestawów dodaje struny fortepianowe, sprzedałem jakiś czas temu trochę sarissophoroi kadzikowi, ale dwa takie sobie zostawiłem (dla obsady słonia). Bardzo wytrzymałe.
Na Xystophoroi "tubylczych" proponuję zestawy perskie i kapadockie, zaryzykowałbym te z pół-pancernymi końmi (sam mam tak zrobić). W łapy dać xystony, jak to zrobił Dariusz (zresztą późniejsze kontosy z czegoś wyeluowały, co sugeruje iż wschodnim ludom te włócznie się spodobały). Będą odpowiednie dla Eumenesa (wpierali go np. kapodocy) i powinni być dobrzy dla Seleukosa (którego wschodni możnowładcy wspierali gorliwie bo ten się z nimi nieco bratał, nie odprawił swej perskiej małżonki etc). "Dedykowani Perscy" Xystophoroi w tych spodniach to jakiś absurd (nie kojarzę takich informacji, może coś mi umknęło). Zbyt bardzo shellenizowani, zwłaszcza thorax (kirysu) nie pasuje... wszak na wschodzie popularne były i będą pancerze łuskowe - w ich przypadku proponuję zetrzeć te spodnie i wymieszać z normalnymi hetairoi i nad wyraz uniwersalnymi politikoi od Xystona, będą wyglądać przyzwoicie.

Yori pisze...

Dzięki za garść pomysłów i opinii. Szczególnie przypadł mi do gustu patent z wykorzystaniem politikoi.

Kappadoków z xystonami na razie "nie kupuję" zanim nie zgłębię tematu. Jak dotąd nie natknąłem się w źródłach, ani w rzetelnych opracowaniach na ślad tworzenia regularnych xystophoroi z Kappadkoków w armii Eumenesa.

Niestety rozłożysta choinka chwilowo skutecznie blokuje mi dostęp do mojej półeczki hellenistycznej, więc sprawę wertowania własnych źródeł zmuszony jestem odłożyć w czasie...

Chyba, że możesz podać źródła, które mogą poprzeć tę tezę, to jakoś sięgnę po odpowiedni wolumin :)

Telamon pisze...

"Armies of the Macedonian and Punic Wars, 359-146BC", pozycja 55. To tylko taka ma propozycja, ja myślałem o włączeniu tychże do ogólnej grupy jazdy wschodniej (jak to jest na liście jazdy dla Early Successors) i posiadaniu "zapasowych" xystophoroi. o armii Eumenesa krótko na stronie 16. Jeszcze "Wojna Diadochów 323-281", str. 48 (ogólnie).

AWu pisze...

I nie znajdziesz Jori.. O Eumenesie straszliwie mało wiadomo.. nawet większość jego działań jest spekulatywna, nie mówiąc o jego wojsku prócz Srebrnych tarcz.

"Armies of the Macedonian and Punic Wars, 359-146BC"
Są cool
Ale to publikacja stricte wargamingowa
ma wrażenie, że zbytnio na niej Telamon polega jednak.

AWu pisze...

Ten kawałek o xystonach to czysta spekulacja tam..

Telamon pisze...

Polegam ponieważ ta "stricte wargamingowa pozycja" jest cytowana w poważnych pracach naukowych - bowiem tak została opracowana, zgodnie ze źródłami do których się autor licznie odwołuje i co wzbudza zaufanie (podaje wam do niej "odnośniki" bo łatwo ją znaleźć, jest przyzwoitym kompendium wiedzy). W tym nawet tak egzotycznymi jak "Zwój Wojny". Tego nie zmienią nawet drobne potknięcia np. przy numeracji Antiochów. Spekulacje: owszem - co wcześniej zauważyłem, ale spekulacje mające pewną podstawę czyli przezbrajanie oddziałów czy to przez Dariusza czy to przez Aleksandra (Dąbrowa "Gaugamela", Woźniak "Armie Starożytnej Persji"), jeszcze bym zajrzał do "Warhorse Cavalry in Ancient Warfare". Za Kapadoków ręczyć co prawda nie mogę, podsunąłem tylko pomysł "graniczny" (ja osobiście tworzę armię Nikanora z czasów Ipsos i późniejszych, raczej jako ciekawy dodatek do późniejszych starć z Galatami).

Monty pisze...

These are wonderful. All that gold is tricky to work with and I really like the way you pulled it off. A visual treat!

I paint and game FoG and Impetus as well. I love your work and I'm adding your wonderful blog to my blog.