niedziela, 18 sierpnia 2013

Łucznicy wieków ciemnych / Dark Age bowmen


Wróciłem z wakacji :) Na dobry początek skonwertowalem i pomalowałem kolejną trójkę saskich harcowników. Aby być dokładnym muszę dodać, że są to typowi łucznicy ciemnych wieków średniowiecza. Co prawda figurka z rogiem przedstawia bardziej skandynawski czy saski typ myśliwego, ale pozostała dwójka jest już zupełnie typowa dla wszystkich europejskich armii tego okresu używających łuczników.

Figurki to plastiki wyjęte z zestawu Dark Age Warriors Gripping Beasta, skonwertowane przy użyciu bitsów z Games Workshopa - imperialna milicja i Bretończycy dostarczyli nieco łuków i kołczanów ;)

Brakuje mi już tylko trzech figurek harcowników, aby mieć pełny oddział levies do Sagi.

I'm back from my holidays :) To make a good beginning I've converterted and painted another three Saxon skirmishers. To be exact they are generic Dark Age bowmen. The figure with horn is only Scandinavian/Saxon huntsman type, but another two bowmen are universal for all dark age European armies with archers included.

The miniatures are plastics taken from Gripping Beast's Dark Age Warriors set, converted with some Games Workshop bits - the Imperial Militia and Bretonians have delivered some bows and quivers ;)

Only three skirmishing miniatures left to finish the whole one point Saga unit of levies.

8 komentarzy:

Francis Lee pisze...

Lovely work again Yori.

Yori pisze...

Thanks a lot Angry Lurker :)

quidam corvus pisze...

Udany powrót z wakacji ;) Fajne schludne, wyraźne malowanie.

Phil pisze...

Very nice work, clothes are really great!

Yori pisze...

Thanks Phil! You're very nice guy, I really appreciate :)

Inkub pisze...

Ładniutcy pod względem malarskim.
ALE:)
Mam pierwsze małe zastrzeżenie - ręce z łukami są zauważalnie większe, niestety. To kwestia skali GW prawodpodobnie. No, albo ci panowie tak dużo ćwiczą z łukami, że im łapy urosły:)

Yori pisze...

Ano niestety masz rację :)

Na zdjęciu jest to faktycznie zauważalna różnica, która na stole do gry jest już zupełnie niewidoczna.

Cecile pisze...

Fantastic!