niedziela, 11 stycznia 2009

Listy z Iwo Jimy (2006)


Pierwsze wrażenie – wstrząsające, po dłuższym zastanowieniu – to już było! Jeśli ktoś widział "Stalingrad" lub "Das Boot", to "Listy z Iwo Jimy" nie będą zaskakujące. Zawsze jednak warto poznać punkt widzenia drugiej strony konfliktu, szkoda tylko, że film ten został wyprodukowany i wyreżyserowany przez Amerykanów, przez co traci wiarygodność.

Na pewno warto zobaczyć. Armia inwazyjna widziana z punktu widzenia Japończyka jest przerażająca. Warto też obejrzeć, aby nasycić wzrok japońskim sprzętem i umundurowaniem. Jeśli natomiast chodzi o przesłanie – film mnie nie przekonał. Wątpię czy jakikolwiek Amerykanin jest w stanie zrozumieć Azjatę. Autorzy usilnie próbują widzowi wmówić, że tylko ci, którzy próbowali przeżyć są wartościowymi ludźmi, reszta to krwiożercze i fanatyczne bestie. Mnie ta próba nie przekonała. Dużo bardziej autentyczną postacią jest porucznik, który chce zginąć za Cesarza, tyle, że scenarzyści koniecznie postanowili go upokorzyć przed widzem.

Dzieło z pewnością barwne i z punktu widzenia militariów – bardzo atrakcyjne. Ale nieprawdziwe. Amerykanie próbują nas przekonać, że Japończycy są mniej japońscy niż nam się zdaje.

Wolę "Stalingrad" i "Das Boot". Ale polecam, niech każdy obejrzy i sam osądzi. Jedyne słuszne odczucie po obejrzeniu filmu jest takie, że wojna jest straszna.

Bardzo lubię japońskie kino i stwierdzam, ze "Listy z Iwo Jimy" to kino amerykańskie. Na pewno nie japońskie.

13 komentarzy:

Here and now pisze...

Cóż - na pewno trochę ten film przejaskrawia jednak nie aż tak jakby mógł gdyby był typowym "amerykańcem". Polecam ci "Harfę birmańską" - film przecież na wskroś japoński a jednak ma bardzo wiele wspólnego z "Listami..."
Dla mnie "Listy z Iwo-Jimy" na pewno są lepsze od "Sztandaru chwały".

Christof pisze...

Zupełnie nie na temat, ale miesiąc temu pytałeś czy figurki do Talismanu są w skali 28mm - no więc są trochę mniejsze, może do LOTRa by jeszcze uszły :)

Yori pisze...

Dzięki Christof :)

q.b. pisze...

siemanko :D

naczelny speed-painter wrócił ! :

http://www.strategie.net.pl/download.php?id=654

tym razem przedstawiam HQ I plutonu zgrupowania amfibijnego R.S. Geigera z Okinawy :D

postęp w pracach wygląda tak:

gotowa już jak widać drużyna HQ i w 80 % cały I pluton - został gwash i podstawki, a ze sprzętu przerobiłem do końca jednego Amtracka na wersje LVT 4 "Satan" z kanadyjskim Ronson heavy flamethrower'em :D więc szykuj swoich cesarskich japońców na sajgonki :D:D:D

Yori pisze...

Bardzo fajni! A na twoje amfibie przygotuję parę niespodzianek, mam zamiar oprócz pancerki wystawić kilku samobójczych tank busterów. Drut i green stuff załatwią sprawę.

q.b. pisze...

siema :D

fajnie fajnie :D samobójcy mogą nieźle namieszać mi w szykach :]

a z prac ostatnich nad USMC:

a) dziś pomalowałem i postarzyłem glazerami od Vallejo wszystkie 5 amfibii :D
w tym zrobiłem kolejną konwersję z LVT(A)1 na LVT4 - tym razem wersja "pływająca haubica M8 HMC" - w niej chyba przez 3 godziny próbowałem przestawić tylne wieżyczki MG-gunnerów :[ aż mi się udało :D - zrobiłem z dwóch piechurów załogantów-strzelców i teraz cała amfibia wygląda dynamicznie z nowymi operatorami działek :D

b) oprócz tego obsadzony na podstawkach jest już I pluton więc biorę się za zasady specjalne i tereny a na koniec stycznia mam nadzieje że zagramy coś w stylu "ruff in the jungle" :D

Yori pisze...

Też mam taką nadzieję, na razie nerwowo wypatruję listonosza :)

q.b. pisze...

http://www.strategie.net.pl/viewtopic.php?p=128743#128743

mały foto-update I plutonu :D

Yori pisze...

Zajebiste, bez dwóch zdań. No i tempo mnie oszałamia! Gratuluję!

q.b. pisze...

tempo spadło - nie mam dziś na nic ochoty więc się lenie :D

z ciekawostek to mam rozpiskę japońską do tego systemu naszego (niestety po włosku) ale charakterystyki, morale, trening i składy można ogarnąć na logikę - teraz myślę nad zasadami specjalnymi dla twoich Banzai-Boysów :D

Yori pisze...

A możesz mi tę rozpiskę podesłać? Język włoski nie ma dla mnie tajemnic :)

U mnie też tempo kuleje bo w niedzielę nieopatrznie odpaliłem Civilization IV, no i się wciągnąłem :(

q.b. pisze...

wysłane na yoritomo@wp.pl :)

oprócz tego załączyłem zasady do zapoznania się mechaniką w komplecie

Yori pisze...

Wielkie dzięki, jestem mile zaskoczony, ta nieoficjalna rozpiska jest bardziej rzetelna niż niektóre oficjalne!

Bardzo się cieszę, że jest rozdział na wojska lądowe i marynarkę. No i wielki szacunek za rozdzielenie sił na front wschodni i zachodni, czyli Mandżuria i Pacyfik. Świetna sprawa, ale jest parę drobiazgów, które sobie poprawimy w trakcie rozgrywek.

Jak zwykle brakuje kilka sprzętów, ale to żaden problem dla załogi z Forum Strategie :)

Ogólne wrażenie - jestem zachwycony!

Dziś wysłałem dzieci do babci, więc wreszcie skończę drugą drużynę :)