piątek, 30 września 2011

Krasnoludzcy specjaliści / Dwarven specialists


Zgodnie z moimi zapowiedziami skonwertowałem i pomalowałem kilku Krasnoludów w naprawdę "warhammerowym" stylu. Ci goście to creme de la creme Krasnoludów Starego Świata. Trzech rudowłosych berserkerów to Zabójcy Trolli - fanatyczni krasnoludzcy poszukiwacze śmierci, jeden z najbardziej rozpoznawalnych elementów świata Warhammera. Po lewej możecie zobaczyć Iron Breaker'ów - upartych i doświadczonych wojowników podziemnych, uzbrojonych w doskonałej jakości bronie i zbroje. Po prawej stoi Gromowładny - krasnoludzki strzelec z rusznicą na czarny proch, kolejna rozpoznawalna cecha fantastyki ze świata Warhammera. Obok niego stoi sędziwy, białowłosy Krasnolud. To Długobrody - jeden z najstarszych i najbardziej doświadczonych w klanie. I ostatnia postać, stojąca w centrum grupy, czyli Chorąży - jeden z najszlachetniejszych i honorowych pośród wojowników klanowych.

Wszystkie figurki są Krasnoludami z zestawu Caesar Miniatures, skonwertowanymi przy użyciu Green Stuff-u i bitsów firmy Games Workshop.

According to my announcements I converted and painted some Dwarfs in true Warhammer style. These guys are creme de la creme of Old World Dwarfs. The three redhead berserkers are the Troll Slayers - Dvarven fanatical death-seekers, one of the most recognizable element of Warhammer world. On the left you can see the Iron Breakers - stubborn and experienced tunnel warriors equipped with fine quality weapons and armors. On the right stands the Thunderer - Dvarven marksman with blackpowder handgun, another recognisable mark of Warhammer fantasy. Next to him stands old Dwarf with long white hair. This warrior is Longbeard - one the oldest and the most experienced of the clan. And the last figure who stands in the centre of the group is a Standard Bearer - one of the most notable and honorable person among the clansmen.

All models are converted Caesar Miniatures Dwarfs with using of Green Stuff and some Games Workshop bits.


wtorek, 27 września 2011

Tanie granie cz.1 - Wojskowe ciężarówki / Cheap wargaming part 1 - Military vehicles


Nie myślcie, że skoro maluję figurki fantasy w skali 1:72, to nie pamiętam o grach historycznych. W międzyczasie cierpliwie zbieram nowe zabawki. Niczym wytrawny łowca próbuję ustrzelić tanie modele na aukcjach i wyprzedażach. Pragnę ruszyć z serią cotygodniowych postów dotyczącą najciekawszych, a zarazem najkorzystniejszych zakupów, jakie udało mi się ostatnio zrealizować. Zaczynamy od wojskowych ciężarówek, oto moje trzy najlepsze okazje:

Don't think if I paint 1/72 fantasy miniatures, I forget the historical wargaming. Meanwhile I'm patiently collecting new stuff. Like a hunter i'm sniping cheap models on auctions and sales. I want to run a series of weekly posts about the nicest and cheapest bargains I bought last time. I'm starting with military trucks, these are my top 3 bargains:

1. Star 266 (D'Agostini)


Bardzo ładny model ze specjalnego wydania kolekcji D'Agostini "Kultowe Auta PRL", wyjątkowo w skali 1:72 zamiast 1:43. Potrzebuje tylko przybrudzenia i będzie gotowy do gry. Normalna cena wynosiła 29,99 PLN, ale udało mi się jednego trafić za 15. Jestem zachwycony tym modelem i poszukuję więcej jego egzemplarzy. Świetnie się nada do zmagań w okresie Zimnej Wojny, oraz do współczesnych sił zbrojnych Rzplitej.

Very nice model from special issue of D'Agostini Collection, exceptionally 1/72 instaed of 1/43. Needs only weathering and will be ready for wargaming. The standard price was 10$, but I bought one piece for 5$. I'm very satisfied of this model and I'm looking for more. He will be great for cold war wargaming and for Polish modern forces.

2. Büssing-NAG 4500 (Amercom)


Ta ogromna ciężarówka, notabene bardzo podobna do modelu Forces of Valor wpadła mi w ręce w kolekcji kioskowców Amercomu. Jest śliczna, wymaga jedynie lekkiej waloryzacji. Kupiłem dwie sztuki za dwie dyszki czyli w cenie jednego modelu. Zatem wyszło po dychu za pojazd, porównajcie ile kosztuje model FoV! Będzie doskonała dla Niemców z końca Drugiej Wojny Światowej.

This large truck, similar to Forces of Valor model is taken from Amercom die-cast collection. Very beautiful lorry, needs only weathering and little touch of the paintbrush. I bougth two pieces for 7$ instead of 14$. So the one piece cost was 3,5$! Take a look how much is FoV model! Will be great for late WW2 Germans.

3. GMC CCKW 353 (Amercom)


Ładny pojazd wyciągnięty z kioskowej kolekcji Amercomu, który udało mi się nabyć za dychę, czyli za połowę ceny. Wystarczy lekko przybrudzić i jazda. Pomimo, że nie gram Amerykanami, ciężarówka będzie jak znalazł dla moich Marokańczyków lub przemaluję ją na radziecki sprzęt z lend-lease. Pożywiom-uwidim :)

A nice vehicle taken from Amercom die-cast collection, which I bought for 3,5$ instead of 7$. Only weathering is needed. Although I don't play Americans, but the truck will be useful for my Goums or I will repaint the model for lend-lease Russian vehicle. That remains to be seen :)

W przyszłym tygodniu zaprezentuję Wam serię najlepszych strzałów w kategorii "Niszczyciel czołgów". Siema!

Next week I will show you my top tank-destroyer bargains. Cheers :)

środa, 21 września 2011

Krasnoludzcy wojownicy klanowi / Dwarven clansmen warriors


Zrobiłem sobie krótką przerwę w malowaniu potworów, tak więc popaćkałem oddział Krasnoludów. Pomalowałem ich jako członków jednego klanu, dlatego odziani są w jednolitą barwę. W pierwszym szeregu widać krasnoludzkich możnych - członków ważniejszych rodów w klanie. W drugim szeregu stoją zwyczajni członkowie klanu - pochodzący z pospolitych rodzin, czyli zwykli wojownicy, tudzież rzemieślnicy. Figurki są produkcji Caesar Miniatures, ładnie i proporcjonalnie wyrzeźbione, korespondujące z większością światów fantasy, a w szczególności ze Starym Światem Warhammera.

Wojownicy klanowi zostali pomalowani, a w międzyczasie skonwertowałem kilku krasnoludzkich specjalistów, takich jak Wojowników Podziemnych (Iron Breakers), Zabójców Trolli i innych. Zobaczycie ich tu wkrótce :)

I'm taking a little break from painting the monsters. So I've painted the unit of Dwarfs. They're painted as clansmen so they have the similar colours. In first rank you can see the Dwarven noblemen - the members of major families in the clan. In second rank there are ordinary clansmen - the members of minor families, i.e. common warriors and craftsmen. These are the Caesar's Dwarfs miniatures, very nice and proportionally sculpted, corresponding with majority fantasy worlds, mainly with Warhammer's Old World.

The clansmen are painted and in the meantime I have finished to convert some Dwarven specialist such as Iron Breakers, Troll Slayers and others. You will see them here soon :)

niedziela, 18 września 2011

Nekromanta przywołuje Upiory / Necromancer summons Wraiths


Wymieniłem podstawki i lekko odświeżyłem mój stary odział Upiorów i Nekromanty w skali 1/72 z zestawu Caesara. Tak więc moja grupa nieumarłych powiększa się.

Ostatecznie podjąłem decyzję o tworzeniu mojej kolekcji figurek fantasy w oparciu o klimat pierwszej edycji Warhammera Fantasy Role Playing, zamiast settingu Forgotten Realms. Oldskulowe obrazki w podręczniku wbijają w ziemię i bardziej mnie kręcą niż miły "elmorowski" styl ilustracji do AD&D. Wolę także kupić za grosze i skonwertować ogólnodostępne figurki średniowieczne i renesansowe w skali 1:72, zamiast z trudem poszukiwać rzadkie i kosztowne miniaturki w skali 20 mm do Forgotten Realms.

No i ostatecznie wolę nabyć 40 figurek w "siedemdziesiątce dwójce", za niecałe trzy dychy, zamiast jednego lub nawet dwóch modeli Games Workshop-a za tę cenę, wykonanych z nędznego Finecast-u, czy nawet z plastiku lub metalu. A poza tym figurki w skali 1:72 są dla mnie w sam raz - nie za duże i nie za małe.

Tak więc klamka zapadła, w przyszłości zamiast czarnoskórego dwudziestomilimetrowego Drowa, ujrzycie bladolicego Mrocznego Elfa z Naggaroth w skali 1:72. Mam nadzieję, że zaakceptujecie te zmiany ;)

I've finished rebasing and little refreshing my old Caesar's 1/72 Wraiths with Necromancer unit. So my undead war host is growing.

Definitely I made the decission to create my fantasy collection in 1st Edition Warhammer Fantasy Role Playing style instead of the Forgotten Realms. Old school images Of WFRPG handbook are stunning and more attractive to me than nice Elmore's style of AD&D illustrations. I also prefer to collect and convert the inexpensive and available 1/72 medieval and renaissance sets to Warhammer setting rather than gain the rare and precious 20mm minis to Forgotten Realms.

And finally I prefer to buy 40 miniatures in 1/72 scale for 9$ rather than one or two more expensive Games Workshop miniature made in poor Finecast or even plastic or white metal. Besides the 1/72 miniatures are my favorite, they're just right - not too large and not too small for me.

The decision has been made - instead of ebony 20 mm Drow you will see in the future the pale-skinned Dark Elves of Naggaroth in 1/72 scale. I hope you will accept the changes ;)


sobota, 10 września 2011

Licz-kapłan i mumie / Liche Priest and the mummies


Wciąż zbieram i maluję kolejne figurki fantasy w skali 1:72. Tym razem przygotowałem Licz-kapłana z grupą mumii. Figurki to miks skonwertowanych miniatur Elhiema wraz z laleczkami do gry planszowej "Age of Mythology". Wielkie podziękowania dla Marcina Mizielińskiego (Kaktusa) za udostępnienie modeli z tej gry, znajdujących się drugim rzędzie. Figurki dla Ciebie Kaktusie już czekają pomalowane, masz też u mnie browara :)

W międzyczasie przygotowałem pierwsze próbne elementy do przyszłego lochu, który buduję dla moich poszukiwaczy przygód i potworów. Wkrótce zamierzam ruszyć z pierwszą wyprawą do podziemi.


I'm continuing to collect and paint another fantasy miniatures in 1/72 scale. This time I prepared the Liche Priest with pack of mummies. The models are mix of converted Elhiem's minis with the figures from "Age of Mythology" board game. Many thanks for Marcin Mizielinski (Kaktus) for sharing miniatures from this set (second rank).

Meanwhile I made the first trial elements of dungeon which I'm modeling for my heroes and monsters. Soon I will play the first underground quest.


poniedziałek, 5 września 2011

Szkieletowi wojownicy / Skeletal warriors


Nadciągają martwiaki! Pierwszy oddział wrogów moich poszukiwaczy przygód stoi pomalowany i gotowy do bitki. Są to szkieletowi wojownicy z zestawu Caesar Miniatures - jedne z najładniejszych figurek z linii fantastycznej tego producenta.

Mogę ich użyć nie tylko w scenariuszach Fantasy, ale także we wszystkich grach w konwencji Pulp/Horror osadzonych w dowolnym czasie i miejscu. Tak więc są to doskonałe modele do gier typu Gothic Horror, Pulp w epoce wiktoriańskiej, Sword & Sorcery, High Fantasy, a nawet gier w konwencji Weird War II i Post-apo. No i oczywiście także w świecie Warhammera w skali 1:72.

Podobnie jak poszukiwacze przygód - figurki zostały umieszczone na uniwersalnej podstawce, całkowicie pozbawionej trawki. Dzięki temu będą mogły bez problemu funkcjonować w podziemiach, w starym zamczysku, na pustyni, pustkowiach lub po prostu na zwykłym stole bitewnym. Tym samym wszedłem w posiadanie oddziału uniwersalnych, choć nieco nietypowych żołnierzy :)

Undead forces ahead! The first unit of my Adventurers' enemies is painted and ready to fight. These are the skeletal warriors made by Caesar Miniatures - one of the most nice models of their Fantasy line.

I can play with these minis not only in Fantasy scenarios, but I can use them in every Pulp/Horror games placed in all times and places I can imagine. These are fantastic figures for Gothic Horror, Victorian Era Pulp, Sword & Sorcery, High Fantasy or even Weird War II and Post-apo wargames. And of course in world of Warhammer in 1/72 scale.

Just like Fantasy Adventurers, the skeletons are based on universal base without static grass. They may be useful in all places - in dungeon, old castle, desert, wastelands or basic wargame scenery. This way I prepared the very universal, but a little untypical soldiers :)


środa, 31 sierpnia 2011

Poszukiwacze przygód 2 / Fantasy Adventurers 2


Kończą się wakacje, a ja skończyłem drugi rzut poszukiwaczy przygód. Podobnie jak ostatnio pomalowałem moich bohaterów w klimacie Forgotten Realms, jednakże wszyscy skąpo odziani czarodzieje i wojownicy nadają się do potyczek w stylu "magią i mieczem" w dzikim świecie Conana Barbarzyńcy oraz w świecie z pierwszej edycji Warhammera RPG w skali 1:72. Zacząłem już malować jakieś potwory dla nich, aby moi dzielni poszukiwacze radośnie mogli je przerobić na chwałę, skarby i doświadczenie. W międzyczasie rozpocząłem pracę nad terenem przyszłych zmagań, wkrótce zaprezentuję Wam pierwsze efekty. Będzie się działo :)

The holidays are finishing and the second Fantasy Adventurers pack is already done. As last time I painted my heroes for Forgotten Realms setting but all half-naked wizards and warriors from both sets are looking quite good for some Sword and Sorcery fantasy skirmishes in the savage world of Conan the Barbarian and in world of first edition Warhammer RPG in 1/72 scale. Now I'm starting to paint some monsters to kill and gain some fame, treasury and experience. Meanwhile I run some works with terrain, soon you will see the first effect of my work effort. I hope you'll like it :)

niedziela, 21 sierpnia 2011

Poszukiwacze przygód 1 / Fantasy Adventurers 1


Gdy w 1995 roku na rynku ukazało się polskie wydanie Advanced Dungeons and Dragons 2nd Edition - był to szok dla mnie i dla moich przyjaciół. Nasze młode serca, które dotychczas znały tylko "Kryształy Czasu" Artura Szyndlera zapisane na dyskietkach, zostały podbite przez znakomicie wydane po polsku książki firmy TSR, czyli Podręcznik Gracza, Księgę Potworów i Przewodnik Mistrza Podziemi. W ślad za tymi publikacjami otworzył się dla nas świat Zapomnianych Krain. Oprócz tego w sklepach hobbystycznych pojawił się nowy produkt - metalowe figurki do D&D.

W tamtych czasach gry bitewne i RPG były dla mnie niemal tym samym. Wszystkie potyczki w trakcie sesji były rozgrywane przy użyciu figurek i improwizowanych elementów terenowych. To były wspaniałe czasy! Przez kilka lat marka Forgotten Realms była dla mnie symbolem gier fantasy z najwyższej półki. Do czasu upadku firmy i przejęcia jej przez Wizards of the Coast.

Aby uczcić wkład firmy TSR w rozwój moich zainteresowań w kierunku gier bitewnych i role-playing, postanowiłem przygotować nieco fantastycznych figurek w skali 1:72 w starym, oldskulowym stylu AD&D, choć ich wygląd jest także zbliżony do klimatów z pierwszej edycji Warhammera RPG. Z pewnością przydadzą się na jakąś kameralną sesyjkę lub niewielką potyczkę w długie zimowe wieczory. Wszak zima zbliża się do nas wielkimi krokami...


When in 1995 Polish publication of Advanced Dungeons and Dragons 2nd Edition was launched - it was shock for me and all my friends. Our young hearts were conquered by nice edited in Polish TSR Player's Handbook, Monster Manual and Dungeon Master Guide. After these publications the Forgotten Realms setting was approached. And in hobby shops the new brand was appeared - the D&D white metal miniatures.

In these years the RPG and wargames were near the same for me. All melee actions were supported with figures and improvised terrain elements. There were the glorious days! For many years the Forgotten Realms logo becomed the finest quality mark of fantasy games to me. Until the TSR's falling and taking over by Wizards of the Coast.

To honour the TSR's contribution in RPG and wargaming development in my life I decided to prepare some 1/72 fantasy miniatures in old school AD&D style, but their image is similar to first edition of Warhammer RPG. These may come in useful one day for intimate RPG session or small fantasy skirmishing in the long winter evenings. Because the winter is coming...


poniedziałek, 15 sierpnia 2011

Meltdown i jej czarna milicja / Meltdown and her black militia


Oto kolejny oddział czarnej milicji, który ostatnio pomalowałem. Teraz muszę trochę odpocząć od klimatów afrykańskich i pomalować coś innego. Wkrótce zobaczycie coś zupełnie nowego, ale nadal w skali 1:72.

Jak zwykle mój oddział jest dowodzony przez najemnika z A.I.M. - firmy z serii gier Jagged Alliance. Tym razem jest to Norma "Meltdown" Jessop, jedna z moich ulubionych najemniczek w JA2.

Nie zaczynaj z panną Meltdown. Na zdjęciu w aktach może się uśmiechać, ale z pewnością jest to uśmiech zwodniczy. Ten najemnik to legenda; pewien wróg zmarł ze strachu u jej stóp, zanim Meltdown zdążyła unieść swoją broń. Na jej gust - broń czym większa, tym lepsza. Meltdown ma tendencję do zabijania na każdym kroku. Jessop potrafi sprawnie posługiwać się obiema rękami. Jest agresywną rasistką i feministką, zresztą w ogóle nienawidzi całej ludzkości. Spytacie co robi w Afryce? Przyjechała tu by zabijać czarnych mężczyzn, a największą frajdę sprawia jej patrzenie, jak wyrzynają się nawzajem. Swoich ludzi trzyma krótko i toleruje ich tak długo, dopóki wypełniają jej rozkazy. Niesubordynację karze w jeden sposób - kulą w łeb.

Another black militia squad I made last time. Now I have to take a rest from Africa and to paint something diffrent. Soon you will see something new, but still in 1/72 scale.

As always my team is commanded by Jagged Alliance's A.I.M. mercenary. This time it's Norma "Meltdown" Jessop, one of my favorite merc in JA2.

Don't mess with Meltdown. She may be smiling in her file photo, but that smile is certainly deceptive. This mercenary is legendary; an enemy once died at her feet from fear before Meltdown had even raised her weapon. As for her taste in weapons, the bigger, the better. In fact, Meltdown has a tendency for overkill in virtually every aspect of her life. Jessop is remarkably ambidextrous; she can easily fire two weapons simultaneously. She's aggresive rascist and feminist, in general she has an all-around hate for all humanity. If you ask why she has arrived to Africa I answer - to kill the black man and to see they killing each other. She demands absolutely loyalty from her man and tolerates them until they listen her commands. Insubordination is punished in one way - bullet in a head.


piątek, 12 sierpnia 2011

Udany zakup / A nice purchase


Dziś Amercom ruszył z nową kolekcją "kioskowców" w skali 1/72. Tym razem są to helikoptery. W pierwszym numerze znajdziemy nieźle pomalowany model słynnego z Wojny Wietnamskiej śmigłowca Bell UH-1B. Miniatura jest co prawda przygotowana w wersji "Heavy Hog", czyli wyposażonej w granatnik dziobowy i dwie burtowe wyrzutnie rakietowe, ale łatwo możemy te elementy usunąć i przerobić nasz model na wersję "Hog" (bez granatnika) lub najbardziej popularną wersję "Slick", czyli wariant transportowy. To obowiązkowy zakup dla graczy w okresie Wojny w Wietnamie. Cena też jest niezwykle atrakcyjna - 5,95 PLN za model. Kupiłem trzy sztuki - mogą się kiedyś przydać :)

Today Amercom has launched his new 1/72 die-cast collection. This time there are the helicopters. In first issue we can find a nice painted model of Vietnam War Bell UH-1B. The model is prepared in "Heavy Hog" version - with one grenade and two Aerial Rocket Artillery launchers. This stuff is easy to remove so we can convert the model to "Hog" version (without grenade launcher) or the most common - "Slick" - the transport version. Absolutely "must have" for all Vietnam War players. The price is promotional - only 2$ for a model. I bought three pieces - they may come in useful one day :)